Wiosenne nawożenie

Budzące się do życia wiosną rośliny potrzebują odpowiedniej ilości składników pokarmowych, których w glebie jest często zbyt mało.  Warunkiem dobrego wzrostu i rozwoju uprawianych roślin jest ich dostarczenie w odpowiednich, zrównoważonych proporcjach. Wczesną wiosną gdy tylko ziemia rozmarznie wszystkie rośliny zasilamy nawozami o zwiększonej dawce azotu. Później częstotliwość dokarmiania zależy od rodzaju roślin.

 

 

W sklepach dostępne są proste nawozy jednoskładnikowe np. saletra amonowa, siarczan potasu, superfosfat. Najlepiej jednak używać mieszanek nawozowych (np Azofoska, Agrofoska, Fructus, Florovit, Agrecol, Substral), które zawierają wszystkie składniki pokarmowe. Dostępne są one w wielu wersjach, które są skomponowane w odpowiednich proporcjach w zależności od rodzaju roślin. Pamiętajmy, aby stosować je ściśle według przepisu na opakowaniu, przenawożenie również jest szkodliwe dla roślin!

Nawozy należy trzymać w miejscu suchym w dobrze zamkniętych pojemnikach, zabezpieczone przed dziećmi oraz zwierzętami. Należy kupić taką wielkość opakowania,którą zużyjemy w ciągu jednego sezonu, ponieważ składniki nawozów są nietrwałe i rozkładają się.

Różne formy nawozów

  • Nawozy w proszku lub w granulkach - najczęściej spotykane. Rozrzuca się je wokół rośliny w wilgotnym gruncie. Następnie wprowadzamy je kilka centymetrów w głąb gleby za pomocą pazurków. Podlewamy ziemię, aby się rozpuściły i mogły być pobrane przez rośliny.

  • Nawozy w płynie - są łatwe w użyciu. Wystarczy rozcieńczyć nawóz w odpowiedniej proporcji z wodą i podlać roślinę. Działają bardzo szybko. Niektóre (bardzo dobrze się rozpuszczające) przeznaczone są specjalnie do nawożenia dolistnego.

  • Nawozy otoczkowane tzw. wolnodziałające - pokryte są specjalną błoną, która umożliwia powolne uwalnianie się składników przez kilka miesięcy bez obawy przenawożenia roślin. Stosuje się je zwykle tylko raz na początku sezonu.

    Nawożenie organiczne

    Nawozy naturalne dodane do gleby stanowią dla zaniedbanych okazów kurację odmładzającą, po której odzyskują wigor. Pamiętajmy jednak, że nie należy ich stosować w tym samym czasie co mineralne ani jednocześnie z wapnowaniem. 

  • Kompost powstaje z resztek kuchennych, liści, chwastów (trzeba je wyrywać, zanim wydadzą nasiona), skoszonej trawy itp. Dobrze rozłożonym kompostem możemy ściółkować glebę wokół roślin co roku, od wczesnej wiosny do późnej jesieni, albo mieszać go z górną warstwą podłoża. 

  • Obornik to odchody bydlęce, świńskie lub końskie. Możemy je stosować raz na kilka lat. Świeże najlepiej na jesieni, by zdążyły się w glebie rozłożyć do wiosny, kiedy przychodzi pora siewu i sadzenia (niektórym roślinom szkodzi bezpośredni kontakt z obornikiem).

 
Przekopujemy je płytko, na pół roku przed sadzeniem lub siewem (aż dwa lata przed umieszczeniem w ziemi cebulek). Nie można ich stosować zbyt często, bo przyczyniają się do zbrylania ziemi. Przekompostowane nawozy zwierzęce lub suche w postaci granulatu można przekopywać z ziemią na wiosnę lub ściółkować nimi podłoże, np. wokół drzew i krzewów. 

  • Gnojówka i gnojowica - tak określamy przefermentowane i rozcieńczone wodą (w proporcji 1:10) odchody zwierzęce. Są bogate w składniki mineralne. Podlewa się nimi ziemię przed posadzeniem roślin albo już rosnące okazy w ogrodzie i w pojemnikach na tarasie. 

  • Biohumus powstaje dzięki dżdżownicom kalifornijskim, które w specjalnych hodowlach przerabiają różnego rodzaju odpadki organiczne na nawóz. Dostępny jest w postaci płynnej (w butelkach) w sklepach i centrach ogrodniczych. Po rozcieńczeniu podlewa się nim rośliny domowe, balkonowe, a także ogrodowe. 

  • Szczepionki mikoryzowe to specjalna grzybnia (odpowiednia dla danej grupy roślin). Od niedawna sprzedawane są one w wielu sklepach ogrodniczych. Dodanie grzybni do podłoża poprawia warunki rozwoju korzeni co ułatwia roślinom pobieranie wody i zawartych w niej składników pokarmowych. Zastosowanie takiej szczepionki znacznie poprawia kondycje roślin i pozwala zmniejszyć ilość stosowanych nawozów mineralnych.