Styczeń

Trawnik

Unikajmy chodzenia po trawniku, zwłaszcza w czasie mrozów, odwilży, opadów deszczu czy śniegu. Udeptywanie może uszkodzić murawę oraz pogarsza stosunki wodno-powietrzne w glebie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest położenie ciągu kamieni, czy desek.

Kontynuujemy czyszczenie i konserwację kosiarki i innych narzędzi do pielęgnacji trawnika. Wylewamy paliwo ze zbiorników kosiarek spalinowych, noże odkręcamy, czyścimy, ostrzymy i konserwujemy przed ponownym dokręceniem.

Drzewa i krzewy owocowe

Początek stycznia to już ostatni okres na pobielenie wapnem pni i konarów drzew owocowych. Bielenie pni drzew zapobiega powstawaniu ran zgorzelinowych, których przyczyną jest silne nagrzewanie pni w końcu zimy przez promienie słoneczne. Rany takie powstają najczęściej od strony południowo-zachodniej na pniach drzew owocowych takich jak jabłonie, grusze, czereśnie, śliwy, wiśnie.

Nagrzewanie pnia drzewa przez promienie słoneczne powoduje odhartowanie tkanek i pobudzenie wzrostu. W nocy, kiedy temperatura spada poniżej zera, tkanki nagrzane w ciągu dnia przemarzają. 
Najlepszym sposobem aby do tego nie dopuścić jest bielenie pni drzew wapnem lub owinięcie  pnia drzewa grubym białym papierem. Do bielenia musimy przygotować gruby pędzel oraz mleko wapienne. W tym celu rozpuszczamy 2 kg wapna palonego w 10 litrach wody z dodatkiem gliny lub krochmalu z mąki. Dodatek gliny czy krochmalu zapobiegnie zmywaniu wapna przez opady deszczu czy śniegu.
Jeżeli pnie owiniemy papierem zabezpieczy to dodatkowo drzewka na wiosnę przed zającami i dzikimi królikami.
Najbardziej potrzebne są te zabiegi drzewom wysokopiennym, ale również stosujmy bielenie  na drzewkach półpiennych i niskopiennych.

Zbieramy z drzewek  oprzędy z gąsiennicami, jaja szkodników, korę ze złożami jaj. Usuwamy również z drzew starą, łuszczącą się korę.

Sprawdzamy stan zabezpieczenia drzew i krzewów przed zającami i sarnami. Jeżeli zima jest śnieżna wówczas szkody spowodowane przez te zwierzęta mogą być bardzo duże. Jeżeli już doszło do uszkodzeń wówczas smarujemy rany preparatem zabezpieczającym przed czynnikami zewnętrznymi, dostępnym w sklepie ogrodniczym.

Styczeń nie jest odpowiednim miesiącem do cięć  drzew owocowych. Jeżeli po ciepłym dniu nadejdzie mróz wówczas dojdzie do uszkodzeń mrozowych prześwietlonych drzew a w efekcie do niższych plonów i słabszego wzrostu drzewek. Jeżeli zima jest ciepła i prognozy pogody nie zapowiadają mrozów można prześwietlać krzewy owocowe takie jak porzeczki, agrest, jagodę kamczacką - ryzyko uszkodzeń mrozowych jest znacznie mniejsze niż w przypadku drzew owocowych.

 

Rośliny rabatowe

Styczeń jest odpowiednim czasem na zaplanowanie kompozycji roślin, które przyozdobią nasze rabaty wiosną i latem.

Sprawdzamy przechowywane karpy dalii i złocieni, bulwy begonii bulwiastej, pacioreczników, mieczyków i kroksomii, cebule lilli, tygrysówki i ismeny czy nie są zaatakowane przez choroby lub szkodniki. Usuwamy porażone okazy, opylamy właściwym fungicydem. Jeżeli zauważyliśmy, że karpy przywiędły moczymy je na noc w wiadrze z wodą.

Sprawdzamy stan okrycia bylin i roślin zimozielonych . Gruba warstwa śniegu jest bardzo dobrym zabezpieczeniem przed silnym mrozem. Jeżeli jednak zima jest bezśnieżna jak bywały ostatnie zimy należy regularnie sprawdzać czy wiatr nie porwał okryć z roślin i w razie potrzeby poprawić lub okryć na nowo. Gdy po roztopach przychodzi mróz tworząc powłokę z lodu na rabatach należy ją rozbijać, aby nie zalegała i nie niszczyła roślin.

Sadzenie, wysiew, rozmnażanie

Możemy wysiać teraz do doniczek lub skrzynek z wilgotną ziemią nasiona zawilców, sasanek, pierwiosnków, tawułki, begonii. Wystawiamy je na zewnątrz, wykiełkują na wiosnę.

Jeżeli chcemy sami przygotować rozsadę takich roślin jak petunia, żeniszek czy lobelia możemy wysiać ich nasiona do doniczek pod koniec stycznia.

Rośliny skalne i wodne

Planujemy szczegółowe nasadzenia w ogródku skalnym i w oczku wodnym w obecnym roku. Sprawdzamy, czy w pustych basenach nie zgromadziła się woda z roztopionego śniegu. 

Pamiętajmy o wykuciu przerębli w naszym oczku wodnym, aby zapewnić dostęp tlenu. Przeręble najlepiej jest zabezpieczyć deskami i okryć słomą. Staramy się aby całą zimę nie zamarzły.

Kontrolujemy okrycie roślin wodnych. Poprawiamy w razie potrzeby lub uzupełnimy okrywę.

Doskonałym pomysłem jest umieszczenie na powierzchni zbiornika wodnego napompowanej piłki. Ochroni to ściany zbiornika przed uszkodzeniem ponieważ piłka przyjmie na siebie nacisk lodu tworzącego się na powierzchni.

Warzywa i zioła

Styczeń to miesiąc planów. Dotyczy to również warzywnika. Należy uwzględnić następstwo plonów, sezonowość upraw, różne odmiany, przeznaczenia plonów. Warto do takich planów i realizacji prowadzić specjalny zeszyt, w którym będziemy zapisywać plany i ich realizację. Ułatwi nam to coroczne planowanie .

Mając zaplanowaną powierzchnię upraw ustalamy ilość nasion i rozsad. W styczniu w sklepach ogrodniczych znajdziemy największy wybór odmian.

Sprawdzamy zdolność kiełkowania nasion, które pozostały nam po poprzednim okresie wegetacji.

Sprawdzamy stan przechowywanych warzyw. Musimy pamiętać o właściwej temperaturze i wilgotności pomieszczeń. 

Jeżeli styczeń jest mroźny, a nie ma śniegu okrywamy zagony z jesiennymi wysiewami marchwi, kopru, czosnku, cebuli dymki, pietruszki. Używamy agrowłókniny, pociętej słomy, gałązek iglaków, liści.

Drzewa, krzewy, pnącza

Pod wpływem zalegającego, ciężkiego śniegu może dojść do połamania gałęzi. Może on zdeformować, rozłamać koronę drzewek, a nawet pod jego ciężarem może wywrócić się cała roślina. Dlatego po opadach śniegu strącamy go zwłaszcza z jałowców kolumnowych. Najlepszym zabezpieczeniem jest owinięcie drzew o pokroju kolumnowym sznurkiem, co zapobiega odkształceniom.

Jeżeli już doszło do wyłamania jakiejś gałęzi odcinamy ją  by nie rozrywała dalej drzewa, a wczesną wiosną musimy pamiętać aby obciąć postrzępioną korę, a ranę trzeba posmarować preparatem przyspieszającym gojenie.

Regularnie sprawdzamy okrycia i zabezpieczenia naszych roślin przed zimnem. W miarę potrzeb poprawiamy i uzupełniamy je. Gruba warstwa śniegu jest bardzo dobrym  zabezpieczeniem przed mrozem. Często pod grubymi kopczykami śniegu udaje sie przetrwać bez najmniejszych uszkodzeń polską zimę nawet bardziej wrażliwym gatunkom. 
Zakładamy siatki ochronne na pnie drzew, jeżeli nie zrobiliśmy tego do tej pory.

Zbieramy i palimy zmumifikowane resztki owoców z drzew i krzewów.